BANIORYLCE OGLĄDAJĄ: PODZIEMNY KRĄG (1999) [SPOJLERY]

Jak zmotywować czytelników do oglądania filmów? To bardzo proste! Wystarczy odpalić akcję, w której synchronicznie, niezależnie od miejsca zamieszkania, zgromadzą się wyznaczonego dnia, o wyznaczonej porze by obejrzeć konkretny tytuł! Tak powstała inicjatywa Filmowego Zrytego Czwartku. Na pierwszy ogień wybrałem klasyczny już „Fight Club” (aka „Podziemny krąg”) z 1999 roku w reżyserii Davida Finchera. Co o filmie mieli do powiedzenia Baniorylce? Kto się nie boi spojlerów niech się bierze do czytania! 

First Rule… DO NOT TALK ABOUT FIGHT CLUB!

Mateusz Ku.: Fajny, lubię jak Jared Leto dostaje po mordzie! 😀

Sylwia B.: Piękne! Najlepsza końcówka. Leci Pixies „Where is my mind”. Świry trzymają się za ręce, a świat się wali!

Justyna G.: Bardzo wciąga ten schizofreniczny świat. Zawsze się później zastanawiam co jest prawdziwe a co jest tylko projekcją wyobraźni. I nasycenie samotnością wbija się w mózg i serce jak szpileczki. Kocham ten film. No i najlepsze lata Brada 😉 9/10

Grzegorz: A.: Film zajebisty, ciekawa akcja, mocna fabuła. Końcówka mnie mega zaskoczyła. Przez cały film nie spodziewałem się nawet takiego finału.

Marek Cz.: Moja ocena to 8/10. Podoba mi się krytyka stylu życia nastawionego wyłącznie na konsumpcję. Tylko na moje oko za bardzo ocieka testosteronem. I w ogóle nie bardzo rozumiem, po co całe to walenie się po mordach.

Aga S.: Film oceniam na 8/10. W moim odczuciu film jest ciekawym spojrzeniem na rozchwianie emocjonalne i lekkie rozdwojenie osobowości. Dlaczego lekkie? Ponieważ nasz bohater żyjąc swoim statecznym życiem, przepełnionym rutyną wytworzył alter ego. Mężczyznę, takiego jakim chciałby być, zupełnie odmiennego prowadzącego życie dalekie od utartych ścieżek. Jako że główny bohater nie jest świadomy tego procederu, ukazana jest droga do poznania zaistniałego zjawiska. Otrzymujemy zderzenie dwóch osobowości które w końcu scalają się w jedną. Oprawione jest to w świetną scenerię, genialne niejednokrotnie ujęcia, ciekawą i niejednolitą fabułę oraz świetny podkład muzyczny. Film jest warty obejrzenia i zmierzenia się z nim. Poza tym jest to świetna rozrywka.

Daria W.: Nie ładnie łamać 1 I 2 zasadę 😉 Oglądałam go na prawdę pierdylnion razy. Ale chciałabym to oglądać za każdym razem z amnezja. To jak mnie za pierwszym razem zaskoczył mam cały czas w głowie 😊 niesamowicie jest pokazane to jak można mieć dwie osobowości w sobie i nie zdawać sobie z tego sprawy. A samo zakończenie to już klasyk.

Mateusz Ka.: Dyskusja o FC? Chyba ktoś tu 1 zasadę złamał…

Karol S.: Szanuję ten film ale nie jestem jego fanatykiem. Podoba mi się jego anarchistyczny wydźwięk, ale gdzieś tonie w całości tego filmu. 8/10

Irmina S.:  Zasnęłam podczas oglądania, więc jedyne co mogę powiedzieć, że film jakoś za długo się zaczynał, a potem dobrze się przy nim spało, obudziłam się na napisy końcowe. 😀

Paulina K.: 10/10. Fabularnie zmieniono bardzo niewiele, a Fincher zrobił to lepiej niż mogłam to sobie wyobrazić. Kocham ten film, gustuję w turpizmie kinowym. Czekam na dzień, kiedy wszystko wybuchnie i będę wtedy gotowa.

Ania Cz.: Uważam że kwestia zaburzenia osobowości nie została do końca dopracowana, choćby ze względu na scenę wypadku w aucie. Im więcej razy oglądam, tym większej ilości szczegółów się czepiam, ale też za każdym razem znajduję coś nowego i wciąż jestem pod wrażeniem tego filmu i tego, w jaki sposób zostały przedstawione pewne wartości.

Basia M.Kocham ten film, ale jedna jedyna rzecz mi tam nie pasuje. Brad Pitt 😎 widzialnym w tej roli jakiegoś gościa charakterystycznego, z przepitym głosem i pokiereszowanym pyskiem, a nie takiego lalusia.

Sergiusz J.: Kiedyś zastanawialiśmy się ze znajomymi, czy stworzenie takiego Tylera to oznaka siły umysłu, czy właśnie słabości by dać takiemu „obcemu” zawładnąć swoim życiem. Nie znaleźliśmy konsensusu. 

Weronika K.: Kiedyś widziałam, ale nie zrobił na mnie wrażenia … Może za jakiś czas do niego wrócę. Przewidywalny. ✌

Paulina K.: 10/10 Barwne postaci, wkręcająca fabuła, treści wpadające w pamięć i pomimo całej psychologicznie pogmatwanej otoczki całkiem realny świat przedstawiony. Psychodelicznie – schizofrenicznie? – a tak cholernie prawdziwe.

Marcin K.: Film pokazuje jak dobrze człowiek może się zresetować sięgając dna.

To tyle na dziś! Dziękuję serdecznie za udział w pierwszym wspólnym Filmowym Zrytym Czwartku!

Dołączcie do ożywionych dyskusji na temat filmów na naszej grupie Baniorylce Stanleya! – Grupa Filmowo-Serialowa już w najbliższy czwartek, po godzinie 20 oglądamy wspólnie THE ROCKY HORROR PICTURE SHOW! Link do wydarzenia już wkrótce!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s