TOP 10 STANLEYA: NAJCIEKAWSZE TRAILERY Z SAN DIEGO COMIC CON 2018!

Tegoroczna edycja San Diego Comic Con odbyła się w dniach 19 – 22 lipca. Impreza jak co roku zaowocowała trailerami nadchodzących produkcji filmowych i serialowych. Zobaczyłem już właściwie wszystkie i postanowiłem podzielić się z Wami tymi, które najbardziej zwróciły moją uwagę. Która z tych zajawek zrobiła na Was największe wrażenie? 

10.THE WALKING DEAD (SEZON 9). Twórcy TWD chwytają się już wszystkiego byleby ponownie zaskarbić uwagę fanów, którzy stracili zainteresowanie serialem. W tym sezonie pożegnamy się z Rickiem i Maggie, a grupą zacznie dowodzić Daryl i jest to oficjalna informacja. Nie zmienia to faktu, że dostaliśmy pięciominutowy trailer, z którego można wyłowić istotną rolę Negana oraz zapowiedź nowej grupy przeciwników pozostałych przy życiu bohaterów. Oczywiście, że będę oglądać, bowiem to moje ulubione guilty pleasure od kilku lat.

9.AQUAMAN. Jason Momoa nie należy do grona moich ulubionych aktorów, choć lubiłem go jako khala Drogo w Grze o tron. Zajawka Aquamana dość mocno przypomina fabułę Black Panthera tylko, że akcja się dzieje w dużej mierze pod wodą. Co prawda efekty specjalne mnie jakoś nie przekonują, ale może przynajmniej będzie zabawnie, a Jason pokaże się od humorystycznej strony. Tak czy siak mimo słabych notowań filmów z uniwersum DC to jeden z najpopularniejszych trailerów tegorocznego SDCC.

8.THE PURGE. Serialowa wersja popularnej serii slasherów – Nocy oczyszczenia. Nie jestem do końca przekonany do  pomysłu opowiedzenia tej samej historii tylko, że w odcinkach, ale trailer zapowiada całkiem niezłą, relaksującą rozrywkę. Jak to się mówi „pożyjemy, zobaczymy”.

7.TITANS. Zapowiada się największa serialowa, superbohaterska katastrofa od czasu Inhumans. Co tu dużo mówić, wygląda to bardzo źle, jebiący Batmana Robin to jakaś porażka, a całość wygląda jakby była przeznaczona do zupełnie niesprecyzowanego grona odbiorców. Nie dziwię się, że aż 36 tysięcy osób oceniło trailer na You Tube negatywnie, w tym momencie aż chce mi się przeprosić animowane Teen Titans GO! Nie zmienia to faktu, że to jeden z najbardziej zaskakujących i wartych obejrzenia trailerów chociażby po to by utwierdzić się w przekonaniu, że WSZYSTKO w tym serialu pójdzie nie tak.

6.DOCTOR WHO (SEZON 11). Nadchodzi zupełnie nowe rozdanie w tej jakże wiekowej już serii. Po raz pierwszy doktorem jest kobieta (Jodie Whittaker), która prezentuje się bardzo sympatycznie (zupełnie tak jaj jej poprzednicy). Czy fani będą zachwyceni, czy rozczarowani przekonamy się już wkrótce. Podzielcie się swoimi odczuciami w komentarzach!

5.SHAZAM! Czyżby pierwszy stricte humorystyczny i kolorowy film od DC? Wiele na to wskazuje, Shazam to bohater z potencjałem do całkiem zacnych dowcipasów. Zajawka jest niezła i mam gdzieś z tyłu głowy, by w przyszłym roku się wybrać na seans. Kto nie ma pojęcia o czym to będzie niech po prostu zerknie na trailer!

4.NIGHTFLYERS. Papierowy pierwowzór wyszedł spod palców George’a R. R. Martina, więc możemy się spodziewać wielu finezyjnych zgonów, tym razem w kosmosie. Po trailerze spodziewam się serialu w klimacie Event Horizon, Life Obcego. Krótko mówiąc, niewielu bohaterów dotrwa do końca tej historii.

3.FANTASTYCZNE ZWIERZĘTA: ZBRODNIE GRINDELWALDA. To co dzieje się w tej zajawce zapowiada, że w końcu zobaczymy wydarzenia, o których w książkach o Harry’m Potterze jedynie Rowling gdzieś w tle wspominała. Jak wielki wpływ na świat czarodziejów miał Grindelwald? Czego dowiemy się o Nicolasie Flamelu? Jakie przygody przeżywał Dumbledore w młodości? Jako pottermaniak jestem podekscytowany i czuję, że fabuła, aż tak mocno nie będzie się skupiać na Newcie. No i Credence ponownie w akcji!

2.GODZILLA: KING OF THE MONSTERS. Wygląda na to, że druga część nowej serii od Godzilli baaardzo zdeklasuje jedynkę. Trailer jest rewelacyjny, z naprawdę porywającą muzyką i świetną obsadą znaną z takich produkcji jak Stranger Things, Obecność, Gra o tron, czy Kształt wody. Więcej potworów = większy rozpierdol! Jest podjarka!

1.GLASS. Niezniszczalny to dla mnie już właściwie klasyk kina superbohaterskiego ugryzionego od zupełnie innej strony. Split nie sprawił się może jakoś wybitnie jako horror, ale trzymał w napięciu i okazał się zaskakująco dobrze wpisany w poprzedzającą go historię. Czekam na ponowne zobaczenie Samuela L. Jacksona w roli Glassa, jaram się McAvoyem, który znowu będzie mógł szarżować i wierzę, że Willisowi choć trochę chciało się swoją postać zagrać. Wierzę, że ostatnia część trylogii będzie sensowna i pokaże, że jak M. Night chce to potrafi! Ode mnie tyle na dziś, do przeczytania next time!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s