PRZEDPREMIEROWO: FEAR THE WALKING DEAD SEZON 4B – CZY WARTO OGLĄDAĆ „JANUSZY SURWIWALU”?

Dzięki uprzejmości polskiego oddziału AMC było mi dane przedpremierowo zobaczyć, co słychać u tak zwanych Januszy Surwiwalu, czyli bohaterów spin offu The Walking Dead – Fear The Walking Dead.

Jeśli dalej oglądacie oba seriale to ten wpis jest zdecydowanie dla Was. Jeśli jednak porzuciliście oglądanie obu produkcji, to w tym momencie spokojnie możecie przestać czytać. Jak to się bowiem mówi: jest ****owo, ale stabilnie

Fani Morgana nie mają powodu do narzekań, Ci którzy się nim znudzili muszą się zadowolić Alicią i spółką.

Z FTWD jest jeden zasadniczy problem. Twórcy na etapie trzeciego i czwartego sezonu pozbyli się najciekawszych i najwięcej wnoszących do fabuły postaci. Tych najbardziej lubianych i mających angażujący storyline. Daniel zaginął gdzieś w akcji, Troy został zaciukany przez Madison, Nick przez irytującą Charlie, a Madison poświęciła się dla swoich ludzi. Owszem, odcinki, w których giną główni bohaterowie należą do tych najgłośniej omawianych i mają w sobie odpowiedni ładunek emocjonalny, ale kolejne epizody, w których pozostali próbują sobie poradzić z traumą po utracie najbliższych bywają dość męczące. Dwa epizody, które przyszło mi zobaczyć co prawda mnie nie zanudziły na amen i miały swoje momenty, ale ponownie skupiły się w dużej mierze na żałobie i szukaniu dalszego sensu w wędrówce ku nieznanemu.

To że Morgan postanowi w końcu wrócić do Alexandrii było oczywiste. Przez cały odcinek dziewiąty śledzimy jego próby namówienia ekipy do przyłączenia się do niego. Zanim jednak bohaterowie gdziekolwiek ruszą, będą musieli zmierzyć się nie tylko z nieumarłymi, ale też z potężną wichurą, która w nieco komiczny sposób będzie podrywać zombiaki i miotać nimi gdzie tylko się da. Tego jeszcze w uniwersum TWD/FTWD nie widzieliśmy, ale ostatecznie nie ma się aż tak czym jarać. Najciekawszą postacią wydaje się Alicia, która musi przyzwyczaić się do tego, że nigdy więcej nie zobaczy już matki i brata. Losy pozostałych przy życiu kilku postaci na krzyż wydają się znacznie ciekawsze niż ekipy Ricka, która gdzieś się pogubiła w tych kolejnych atakach na Zbawców, stając się po prostu nudna. Co prawda zwiastun sezonu 9 TWD obiecuje nam całkiem dużo, pierwotność i powrót do korzeni, ale wiedząc, że po kilku odcinkach zabraknie w nim Ricka i prawdopodobnie Maggie zastanawiam się czy fani w ogóle będą dalej nim zainteresowani, czy to „nowe” otwarcie będzie miało jakiś głębszy sens i będzie do czegoś dążyć.

Początek sezonu 4B to walka nie tylko z zombiakami, ale też zabójczymi siłami natury

Aktorzy w FTWD dają z siebie ile fabryka dała i wciąż są bardzo wiarygodni w swoich kreacjach. Szarobure kolory i paskudna pogoda jeszcze bardziej uwiarygodniają postapokaliptyczną rzeczywistość, serial zdecydowanie ma w sobie więcej surwiwalowej duszy niż ostatni cały sezon TWD, który drastycznie stracił na popularności od czasów All Out War. Rzecz w tym, że sam klimat historii nam nie zbuduje, a nie samym Morganem człowiek żyje, więc jeśli nie wydarzy się coś mega ciekawego to druga połowa sezonu zapowiada się na zwykłe flaki z olejem. Z drugiej strony sezon piąty jest już potwierdzony, więc z oglądalnością nie jest najwyraźniej tak źle. Dalej jest tu kilka postaci, których losy chcę śledzić, ale kolejne zgony głównych bohaterów na dobre serialowi nie wyjdą. Pierwsza połowa sezonu odebrała nam dwójkę bardzo istotnych bohaterów i dała Morgana jako postać wiodącą, ale przed nami drugie tyle, i lepiej, żeby w kolejnych odcinkach wydarzyło się coś godnego uwagi. Fani, którym nie przeszkadza to, że co odcinek jest przegrupowanie, dużo gadania i popłakiwania po kątach niech śmiało dalej brną w fabułę. Ci, który chcą akcji non stop mogą sobie poczekać na TWD lub zająć czas jakąś inną produkcją w post-klimacie. Ode mnie tyle na dziś, do przeczytania next time!

SEZON 4B FEAR THE WALKING DEAD MOŻECIE OGLĄDAĆ NA AMC POLSKA OD 13 SIERPNIA: http://pl.amc.com/

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s