PREMIERA: MANIAC – JONAH HILL I EMMA STONE WALCZĄ Z SZALEŃSTWEM

Jeden z bardziej wyczekiwanych tytułów oryginalnych od Netflixa, limitowany Maniac (Wariat) zadebiutował dnia dzisiejszego.

Było dla mnie oczywistym, że od razu złapię się za produkcję, która choć w najmniejszym stopniu może zalatywać Black Mirror, Utopią czy Mr. Robot. Na pokładzie tej produkcji zameldowali się m.in Patrick Somerville (scenarzysta The Leftovers, The Bridge), Cary Fukunaga (reżyser pierwszego sezonu True Detective) oraz aktorzy, których przedstawiać nie muszę: Emma Stone, Jonah Hill, Justin Theroux czy Sally Field. Centralnymi postaciami są tutaj Owen i Annie, którzy z rożnych powodów postanowi wziąć udział w tym samym eksperymencie. Bohaterowie są więc testowani za pomocą specjalnych lekarstw, mają dostać za to wynagrodzenie, lecz podpisując umowę muszą liczyć się z tym, że ich „odloty” nie będą ani przyjemne, ani tym bardziej normalne.

Na moje oko świetnie dopasowany duet! 

Jako, że akcja jest budowana dość mozolnie, a wszystkiego widz nie dostanie na przysłowiowej tacy, warto po prostu uzbroić się w cierpliwość. Dwa pierwsze epizody skontrastowane z barwnym, pełnym przebłysków i efektów specjalnych, trailerem, mogą wydać się po prostu lekko nudnawe. Jest tutaj dość dokładna ekspozycja bohaterów, ich motywacje, wędrówka w głąb uczuć i reakcje na otaczające społeczeństwo. Owen jest flegmatyczny, a na jego twarzy praktycznie nie gości uśmiech (Hill zrywający ze swoim emploi to jest to co od dawna chciałem zobaczyć w pełnej krasie). Swego czasu leczył się psychiatrycznie, a już wkrótce ma wstawić się w sądzie w obronie swojego brata, za którym nie przepada. Annie jest uzależniona od leku, który podaje się podczas pierwszego eksperymentu, i w sumie zgłasza się do kliniki tylko po to by go zdobyć. Splot rozmaitych zdarzeń sprawia, że ta nieznająca siebie wcześniej dwójka zacznie na siebie bardzo intensywnie wpływać…

Ekscentryczni i intrygujący naukowcy (Justin Theroux w środku)

Serial olśniewa wizualnie. Kolory hipnotyzują, stroje postaci są dość ekscentryczne, ba, nawet fryzury są na swój sposób dziwaczne. Wszystko jest tu takie psychodeliczne i… nomen omen… wariackie. Trailer sugerował produkcję mocno dramatyczną i choć nie brak tu scen chwytających za serce, to kontrastują rewelacyjnym czarnym humorem najwyższych lotów. Wygląda na to, że Maniac dołączy do grona wybornych seriali, w których twórcy zagłębiają się w ludzką psychikę w bardzo głęboki i metaforyczny sposób, a przy tym nie unikają pokazania nam wizji świata z przyszłości, w którym technologia będzie mieć kluczowe dla badań nas jako gatunku znaczenie. Nie chcę więcej zdradzać, ale ode mnie leci soczyste 9/10 i serducho! Poświęćcie tej produkcji dwa-trzy wieczory, gwarantuję, że nie będziecie żałować!

One comment

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s