TOP 10 STANLEYA: Najbardziej irytujące postacie filmowe!

To miało być zestawienie najbardziej znienawidzonych postaci filmowych. Doszedłem jednak do wniosku, że wśród najbardziej hejtowanych bohaterów znajdują się też tacy, których kochamy nienawidzić (na przykład Norman Stansfield z Leona zawodowca czy Calvin Candie z Django), chociażby ze względu na aktorów, którzy ich grają. Postanowiłem więc wytypować te najbardziej irytujące swoim jestestwem, niekoniecznie w założeniu mające nas uruchamiać. Czy zgadzacie się z moimi typami? Piszcie w komentarzach jakich Wy bohaterów nie potraficie strawić! 

10. JAR JAR BINKS (Gwiezdne wojny). Niechęć do tego osobnika najzwyczajniej w świecie wnika z uzasadnienia, że jest on zupełnie zbędny dla fabuły i ma za zadanie nas rozśmieszać, a zupełnie tego nie robi (jego zachowanie bardziej wzbudza zażenowanie niż śmiech). A jak sobie człowiek uzmysłowi, że to jest były kumpel niejakiego Dartha Vadera, to aż ciarki po plecach przechodzą.

9.BELLA SWAN (Zmierzch). Przyjmijmy, że seria ta ma bardziej sensowną i mniej teen-dramową fabułę. To czy Kirsten Stewart jest fizycznie atrakcyjna niech dalej pozostaje kwestią względną. Nawet jeśli film uczynić bardziej zjadliwym fabularnie, to nic nie jest w stanie zmienić tego, że Bella jest nam pokazana jako anemiczna dziewczyna z kamienną twarzą, którą raz na jakiś czas próbuje patrzeć na swojego ukochanego z jakimś większym zaangażowaniem, lecz jej westchnięcia mają moc cichego pierda. Do tego irytuje wiecznie rozdziawiona buzia odtwórczyni głównej roli. Bella miała być zwyczajna, ludzka, ale ostatecznie wypadła jako cholernie nijaka.

8.RUBY RHOD (Piąty element). Maksymalnie przeszarżowana kreacja Chrisa Tuckera jako wymuskanego radiowego DJ-a jest jednocześnie zabawna i mega irytująca. Co prawda nie do tego stopnia bym chciał by go uśmiercono, ale zdecydowanie jest to gość, który swoim zachowaniem nieźle daje w kość. Na szczęście dość luźna konwencja Piątego elementu jakoś jego jestestwo w tym świecie usprawiedliwia.

7.WENDY TORRANCE (Lśnienie). W adaptacjach powieści Stephena Kina nie brakuje postaci wkurzających na potęgę. Być może zirytowanie postacią Wendy wnika z samej interpretacji aktorskiej Shelly DuVall, ale spotkałem się z opiniami, że ludzie chętnie zobaczyliby topór w jej wystraszonej głowie. Kiedy oglądałem Lśnienie jakoś nie byłem wobec niej wrogo nastawiony, może czas najwyższy powtórzyć sobie ten film?

6.DEREK ZOOLANDER (Zoolander). Zadziwiające, że powstała kontynuacja (no bo niby dla kogo?) filmu z udziałem Bena Stillera w roli projektanta mody, który każdym swoim zachowaniem wręcz prosi się o to byśmy go nie znosili. Ja rozumiem, że film jest swoistą krytyką świata mody, ale tak czy siak Stiller gra w taki sposób, że cierpliwość widza szybko się wyczerpuje.

5.WŁAŚCIWIE TO KAŻDA PRZEJASKRAWIONA POSTAĆ ZAGRANA PRZEZ ADAMA SANDLERA. Ze szczególnym wskazaniem na głównych bohaterów filmów Mały Nicky, Farciarz Gilmoure, Spadaj tato, Jack i Jill. Tak, znalazłbym też na luzie kreacje Sandlara, w których nie przegina pały, ale to jest temat na oddzielny artykuł.

4.WARDEN NORTON (Skazani na Shawshank). Wiele miejsca musiałbym poświęcić na wypisanie wszystkich grzechów tego osobnika. Totalnie odpychająca, skorumpowana postać, która od pierwszych scen pokazuje jak nieżyczliwy wobec świata ma charakter. Do ostatnich chwil życia tchórz podpierający się stanowiskiem. Rola Boba Guntona, która zapada w pamięć na zawsze.

3.PERCY WETMORE (Zielona mila). Zdecydowanie najlepsza kreacja Douga Hutchinsona w jego dorobku. Postać wykorzystująca rodzinne koneksje by móc znęcać się psychicznie i fizycznie nad więźniami, prywatnie będąca paskudnym, godnym pogardy stworzeniem, które zdecydowanie zasłużyło na swój los. Karma is a bitch!

2.MILDRED RATCHED (Lot nad kukułczym gniazdem). Zimna, wyrachowana, oschła. Zdecydowanie najgorsza pielęgniarka w historii kina. Sama jej mimika wzbudzała we mnie odruch zgrzytających zębów. Louise Fletcher słusznie otrzymała Oscara za tę kreację i właściwie już nigdy nie zbliżyła się do jej poziomu. Tylko jedna ekranowa postać swoim zachowaniem, przynajmniej według mnie, jest w stanie ją przebić. Sądzę, że domyślacie się już która.

1.DOLORES UMBRIDGE (Harry Potter). Imelda Staunton stworzyła postać, na której aż chciałoby się trenować Zaklęcia Niewybaczalne. Uzbrojona w słodki, fałszywy uśmiech, protekcjonalny ton i zdecydowanie nadużywająca władzy jaką dostała od Ministerstwa. Pluskwa, która kwestionowała powrót Voldemorta, by za jego rządów obejmować wysokie stanowisko. A do tego zupełnie bezużyteczna jako nauczycielka. BUUUURN!!!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s