TOP 15 STANLEYA: Najbardziej kultowe postacie z horrorowych serii!

Moi drodzy, zbliża się Halloween, więc wypada mi podzielić się z Wami kilkoma wpisami w klimacie grozy. Postanowiłem złożyć hołd filmowym zabójcom, którzy zawładnęli popkulturom wiele, wieeeeele lat temu. Czy znacie ich wszystkich? Których lubicie najbardziej? Piszcie! 

15.PREDATOR (Predator). Predator jest niewątpliwie postacią, która na takiej liście musi się znaleźć, lecz sam w sobie jakoś mnie nigdy nie ruszał. Zawsze wolałem obcego i uważałem, że obie klasyczne części to bardziej kino akcji łamane na s-f niż horror. Dlatego też i stawkę otwiera. Ale dobrego gore w filmach o kosmicznym zabójcy odmówić nie można. A tegoroczna część to ponoć całkiem zacna komedia!

14.CANDYMAN (Candyman). To jeden z tych bohaterów horrorów, którego możecie nie kojarzyć. Tymczasem grający go Tony Todd to jeden z najbardziej charakterystycznych aktorów z filmów grozy, o którym być może jeszcze poczytacie w tym miesiącu. Candyman to taki paskud co się go wywołuje dzięki trzykrotnemu powtórzeniu jego imienia w konkretnych okolicznościach. Jeśliście nie mili okazji się z nim zmierzyć to polecam serdecznie!

13.PENNYWISE (To). Pennywise doczekał się już dwóch interpretacji i jak widać głosy która wersja jest lepsza są mocno podzielone. Mi odrobinę bardziej podobał się ten nowszy i baaaardzo czekam na część drugą. Polecam obejrzeć filmiki z serii Pennywise tańczy do wszystkiego, to jest czyste złoto i fun jakich mało 😀

12.SADAKO YAMAMURA (Ring). Jeśli mam już wybrać najbardziej znaną postać z Kraju Kwitnącej Wiśni to oczywiście postawię na długowłosą i uroczą w pewnym sensie Sadako. Przeklęta kaseta wideo została swego czasu przejęta przez Amerykanów i wyszło całkiem niegłupio, choć zeszłoroczny Rings to rzecz, której ze względu na swoje dobre samopoczucie ruszać nie powinniście. To po prostu było mega słabe…

11.NORMAN BATES (Psychoza). Nie dość, że Norman stał się prototypem ekranowego mordercy to jeszcze po latach doczekał się świetnego serialu Bates Motel, dzięki czemu ma twarz nie tylko Anthony’ego Perkinsa, ale też Freddy’ego Highmore’a. Polecam serdecznie, szczególnie, że serial skończył się w zeszłym roku, więc możecie łyknąć za jednym podejściem.

10.HANNIBAL LECTER (Milczenie owiec, Hannibal, Czerwony smok). Oczywiście najbardziej znanym jest ten Hopkinsa, ja ze swojej strony polecam zobaczyć serial z Mikkelsenem, który nieco inaczej, jeszcze bardziej na chłodno podchodzi do postaci ulubionego kanibala popkultury. Po dziś dzień wierzę, że będzie czwarty sezon…

9.GHOSTFACE (Krzyk). Wiele twarzy ma Ghostface, jest przecież bardziej samą ideą niż konkretną postacią. Wes Craven w sumie podsumował to co działo się w kinie grozy w latach 90-tych, w nieco prześmiewczy, sarkastyczny sposób, a kolejne odsłony serii nie cierpiały aż tak bardzo na brak pomysłów. Także szacunek się jak najbardziej należy.

8.CHUCKY (Laleczka Chucky). Tak jak pisałem na fanapage, Chucky jest dość mocno archaiczną postacią, mocno groteskową, ale swego czasu był w czołówce postaci zabijających w horrorach, a ciągłe tworzenie kontynuacji jego losów jest najlepszym dowodem na to, że fani po prostu czekają na kolejne filmy, nawet jeśli miałyby od razu trafić na DVD. Ponoć ma być remake całej serii, w sumie chętnie zerknę na nową odsłonę rudego rozrabiaki.

7.JOHN KRAMER (Piła). Jigsaw jest właściwie jedyną postacią z filmów grozy powstałych po roku 2000, którego spokojnie można postawić koło klasycznych ekranowych zabójców. Co prawda seria sama w sobie swój ostatni oddech miała gdzieś w okolicach 3-4 części, a potem było już tylko reanimowanie trupa, ale zwolenników nie brakuje.

6.XENOMORPH (Alien). Żywot xenomorpha może i nie jest w ostatnich latach usłany różami, ale tak czy siak jest to stwór, który na takiej liście musi się znaleźć. Obcy po prostu jest ikoną horroru science-fiction, choć mogliby już przestać tak maltretować. Mógłby się już w sumie nie pojawiać na ekranach kin, no chyba, że podczas maratonów kultowych czterech części.

5.PINHEAD (Hellraiser). U nas Hellraiser znany jest jako Wysłannik piekieł, ale trzymajmy się oryginalnego tytułu, brzmi znacznie bardziej złowieszczo. Pinhead z ekipą egzekwuje piekielne prawo z brutalną gracją, na chłodno, niestety kolejne filmy z tej serii są totalnie do dupy i najlepiej obejrzeć pierwsze trzy części i potem dać sobie spokój.

4.LEATHERFACE (Teksańska masakra piłą mechaniczną). Twórcy Teksańskiej masakry… inspirowali się prawdziwymi seryjnymi mordercami pokroju Eda Geina kiedy powoływali do życia szaloną rodzinę z Leatherfacem na czele. Kolejne części jego przygód może i nie należą do najlepszych, ale wciąż jest to seria, która ma bardzo wielu zwolenników.

3.JASON VOORHEES (Piątek 13-go). Jason mierzył się już z kultowym Freddym Kruegerem, zabijał też w kosmosie, a jego mamusia to też niezłe ziółko. Tak właściwie to w jego najbardziej rozpoznawalnej postaci zobaczyliśmy go w części trzeciej. Hokejowa maska i maczeta to jego znaki rozpoznawcze. Z pewnością zobaczymy go na ekranach kin jeszcze nieraz.

2.MICHAEL MYERS (Halloween). Milczący i niezniszczalny. Bezwzględny morderca, który inspiruje filmowców po dziś dzień. Sięgał po niego Rob Zombie, a już za kilka dni zobaczymy go w pojedynku z kultową Laurie Strode, w którą ponownie wcieli się Jaime Lee Curtis. Nowa odsłona historii zamaskowanego milczka zbiera bardzo dobre recenzje, w polskich kinach ponownie zobaczycie go od 26 października.

1.FREDDY KRUEGER (Koszmar z ulicy wiązów). Tego pana specjalnie przedstawiać nie trzeba. Sztandarowa kreacja Roberta Englunda, wyposażony w szpony upiorny stwór, który przemyka do snów młodocianych, w których oczywiście ich morduje. Zdarzyło mu się ścierać z Jasonem V. Sweter, kapelusz, pizza zamiast twarzy. Freddy rządzi po dziś dzień!

Dzięki i do przeczytania next time!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s