BACK TO THE 80’s’! NAJLEPSZE SERIALE – CZĘŚĆ 1

Pisać o serialach z lat 80-tych można zawsze i bez okazji. Rzecz w tym, że moda na lata 80-te panoszy się w świecie popkultury z mniej lub bardziej widocznymi skutkami właściwie od kilku ładnych lat. Wszystko co retro powraca w nowej odsłonie (Stranger Things, Dark, grupy takie jak Perturbator czy Carpenter Brut) i krótko mówiąc jest się czym jarać. Zupełnie bez okazji postanowiłem Wam dziś przypomnieć, póki co, pięć znakomitych seriali z lat 80-tych. Oglądaliście je wszystkie? Piszcie w komentarzach! 

MACGYVER (1985 – 1992). Czyli osobnik, który potrafił zrobić coś z niczego i dzięki temu wydostać się z najgorszych tarapatów. Równie memiczny co Chuck Norris, choć o MacGyverze nie było aż tylu dowcipasów. Za to był reboot w 2016 roku, który spotkał się z miażdżącymi recenzjami. Co ciekawe trzeci sezon rebootu dalej sobie spokojnie leci. Ciekawe kto to ogląda…

DRUŻYNA „A” (1983 – 1987). O drużynie „A” przypomniał nam swego czasu film z 2010 roku z całkiem niezłą obsadą. Rzecz w tym, że siłą starej drużyny byli aktorzy, a przede wszystkim charakterystyczny Mr. T. Do teraz z nim koszulki robią. Sam serial to czysta, acz kreatywna rozwałka, bo przecież dla drużyny „A” nie było misji niemożliwych.

NIEUSTRASZONY (1982 -1986). David Hasslehoff to ikona lat 80-tych i tutaj nie ma się co spierać. Jego samochód to K.I.T.T., superinteligentna bestia, która pomaga ma w walce z przestępczością. Hołd dla tego klasyka złożył oczywiście twórca Kung Fury, David Sandberg. Zdecydowanie mój ulubiony serial z dzisiejszej topki.

ALF (1986 – 1990). Alf może i był nieco irytujący dla zwolenników kotów, ale pewnego uroku mu odmówić nie można. W sumie to wyglądał jak mieszanka bezzębnego staruszka z dzieckiem, ale jak sobie przypomnę wygląd kosmitów z lat 80-tych, to nie jest tak źle. Szkoda, że urwało się w tak kluczowym dla fabuły momencie.

MIAMI VICE (1984 – 1989). Don Johnson był niezłym badassem swego czasu. Serial ten może obecnie nie ma wielkiej renomy, przynajmniej w naszym kraju (średnia 6,3 na wiadomym portalu? serio?), ale kiedyś to było, kiedyś to się oglądało. O rimejku już chyba nikt nie pamięta i w sumie to dobrze, bo nie ma o czym.

No, i to by było na tyle ode mnie dziś, do przeczytania next time!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s