TOP 10 STANLEYA: Najlepsze seriale kontynuowane w roku 2018!

Moi drodzy, jak zwykle jest to wielce subiektywne zestawienie, bowiem nie ze wszystkimi produkcjami jestem na bieżąco, i zdaję sobie sprawę, że kilka tytułów mocno pokrzywdziłem nie umieszczając ich na tej liście. Wierzę jednak, że dzięki temu zestawieniu kilka tytułów odkryjecie, a z innymi się przeprosicie. Pewnie jest to jedno z niewielu zestawień, w których znajdą się pochwały wobec niektórych tytułów. Ale cóż poradzę, skoro podczas oglądania towarzyszyły mi nieliche emocje? Ach, i miejcie na uwadze, że nie ma tu seriali NOWYCH, o których będzie mowa w jednym z najbliższych zestawień (zapewne po nowym roku) A komu się podoba niech zostawi łapę na fejsie. Liczę też na dyskusję w komentarzach! Endżoj!

10.BIG MOUTH (Sezon 2). W pewnym sensie jest to serial edukacyjny, tyle, że wywrócony do góry nogami. W drugim sezonie bohaterowie muszą zmierzyć się nie tylko z szalejącymi hormonami, ale też ze wstydem, który zaczyna doprowadzać ich do załamań nerwowych. Jeśli nie razi Was momentami mocno przegięty humor w duchu South Park czy Family Guy to koniecznie sięgnijcie po Big Mouth. Trzeci sezon potwierdzony!

9.AMERICAN VANDAL (Sezon 2). Niestety, po drugim sezonie oryginalna produkcja od Netflixa została skasowana. Przyczyną zdjęcia produkcji z ramówki streamingowego giganta mogła być niezbyt przyjemna tematyka przewijająca się przez cały drugi sezon. Bohaterowie muszą bowiem rozpracować sprawę Gównianego Rabusia, który sprawił swoimi prankami, że część uczniów dostała potwornie obrazowej biegunki. Cała ta shitty otoczka kryła jednak znacznie głębsze treści, i muszę przyznać, że oglądając ostatni odcinek wydałem z siebie dość głośne „WOW”.

8.DOBRE MIEJSCE (Sezon 3). To jest zdecydowanie mój ulubiony serial komediowy, w którym nie brakuje filozoficznych dysput na temat dobra i zła. Dla tych co nie widzieli: Ellen trafia do tak zwanego Dobrego Miejsca, czyli chrześcijańskiego odpowiednika nieba. Nie była za życia zbyt dobrą osobą i w sumie to powinna się smażyć w Złym Miejscu, ale sprawnie udaje się się ukrywać, że nie trafiła tam gdzie powinna. Trzeci sezon to jak dla mnie rewelacja, a odcinek zatytułowany Janets, nad którym pracowano blisko rok, to totalny majstersztyk!

7.THE WALKING DEAD (Sezon 9). TWD miało swoje wzloty i upadki, tych ostatnich było ostatnio na tyle dużo, że widzowie masowo zaczęli odchodzić od ekranów, a nawet wysnuwać teorie o tym, że spin-off serialu, czyli Fear The Walking Dead, jest znacznie lepszy od pierwowzoru. Tymczasem ja przebrnąłem przez ten cały telenowelowy bullshit, który odbierał przyjemność z oglądania i mogę Wam z ręką na serduszku powiedzieć, że TWD wróciło do formy, odkąd skupiono się na nowych bohaterach i wprowadzono wyjątkowo intrygującą grupę przeciwników. Czekam na luty i bez kozery umieszczam ten serial, aż na siódmej pozycji!

6.ATYPOWY (Sezon 2). To była jedna z najszybszych przyjaźni z serialem, właściwie obyczajowym, jaka mnie ostatnio spotkała. Polubiłem głównego bohatera, jego dosłowne postrzeganie świata i chowanie się do skorupy w momentach zagrożenia. I bardzo podoba mi się w jakim kierunku ta opowieść w sezonie drugim zmierzała. W drugim sezonie jeszcze bardziej do głosu dochodzi siostra Sama, a relacja jego rodziców jeszcze bardziej się komplikuje. A ogląda się to jednym tchem, taki urok bycia netflixowską produkcją.

5.TRZYNAŚCIE POWODÓW (Sezon 2). Zdaję sobie sprawę, że to jest bardzo kontrowersyjny wybór. Drugi sezon się dłużył, postać Hanny nawiedzającej Claya irytowała zapewne pierdyliard osób. Opowiedzenie dalszych losów bohaterów sezonu pierwszego uważam jednak za uzasadnione, potrzebne, niosące ze sobą odpowiednio ciężki ładunek emocji. Sezon drugi odczarował też nieco samą postać Baker, stąd jeszcze więcej jadu pod jej adresem. Problem w tym, że planowany jest sezon trzeci i tutaj już mam wątpliwości co do tego czy jest on potrzebny.

4.DAREDEVIL (Sezon 3). No i w pizdu skasowali. Po najlepszym sezonie. Po przejściowych i dość mocno zaburzających odbiór postaci Murdocka przygodach w Defendersach Matt wrócił na właściwą ścieżkę wpierdolu w imię zasad. Dla mnie najlepszy serial marvelowski obok Punishera, który z drugim sezonem wraca ponoć już w styczniu. A Vincent D’Onofrio w roli Wilsona Fiska absolutnie mistrzowski.

3.BOJACK HORSEMAN (Sezon 5). Piąty sezon przygód Chodzącej Depresji może i miał kilka mniej angażujących momentów, ale jako całość to było cholernie mocne, ludzkie, przejmujące i na zmianę przyprawiające o gorzki śmiech przez łzy. BoJack niezmiennie odbiera chęć do realizacji marzeń, wiązania się z kimś nawet przelotem, a już na pewno na stałe, ale jest w tym szaleństwie pewna metoda. Bo jednak BoJack CHCE, tylko mu cholernie nie wychodzi.

2.WESTWORLD (Sezon 2). Drugi sezon odsiał widzów, którzy poziom skomplikowania historii przy jej dość powolnym budowaniu po prostu odrzucił. Coś na zasadzie przytłoczenia przez formę kosztem zwartej treści. Tyle, że ja od Westworld chyba czegoś takiego oczekiwałem, a osadzenie kilku bohaterów więcej w centrum uwagi wyszło serialowi na zdrowie, szczególnie dla nietrawiących Dolores. Kilka epizodów w tym sezonie to prawdziwe perełki i nie ukrywam, że czekam na więcej!

1.OPOWIEŚĆ PODRĘCZNEJ (Sezon 2). Zdecydowanie najbardziej wstrząsający mną serial mijającego roku. Tygodniowe oczekiwanie na każdy kolejny, jeszcze bardziej dołujący rozdział bardzo mi się dłużyło,  choć ostatecznie wychodziło na zdrowie. Jeśli komuś ubzdurało się, że June i pozostałe podręczne wzniecą rewolucję na skalę krajową mógł się srogo rozczarować. Choć w sumie do rewolucji wystarczy jedna iskra… Liczę, że w trzecim sezonie bohaterki zaznają mniej cierpienia, a zbrodniczy reżim dostanie na co zasłużył. Rewelacyjna Moss i świetnie wyeksponowana, niejednoznaczna Strahovsky. Zaorało mnie totalnie.

I to tyle, jeśli o podsumowanie seriali kontynuowanych się rozchodzi. Jak możecie się domyślić wiele tytułów się po prostu nie załapało, to nie tak, że były słabe czy coś. Ten rok był bardzo obfity w świetne kontynuacje głównie zeszłorocznych hitów. Ode mnie tyle na dziś, dzięki za uwagę i do przeczytania next time!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s