TOP BANIORYLCÓW: Najlepsze polskie filmy w 2018 roku!

Styczeń się kończy, a my dalej w podsumowaniach… No ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło, bowiem nasze podsumowanie ukazuje się kilka dni po oscarowych ogłoszeniach, z których możemy się tylko cieszyć. Zerknijcie więc na nasze top podsumowujące polski filmowy rok 2018! 

10.ZWIERZĘTA (reż. Grzegorz Zgliński). Twórca Całej zimy bez ognia Wymyku zaproponował tym razem thriller, nomen omen, wymykający się jednej spójnej interpretacji, kłaniając się tym samym układankom serwowanym nam od lat przez Davida Lyncha. Jeśli lubujecie się w niepokojącym, psychodelicznym kinie, wręcz obowiązkowo musicie sięgnąć po ten dziwny film. Punktem wyjścia do nakręcającej się spirali szaleństwa jest tutaj kryzys małżeński bohaterów, którzy postanawiają udać się na wyjazd do Szwajcarii. Film trafił do ogólnej dystrybucji dzięki Velvet Spoon, które wyrasta na speca od kina wielce niepokojącego, dziwacznego i wieloznacznego.

9.JULIUSZ (reż. Aleksander Pietrzak). Przewrotna słodko-gorzka komedia, w której Mecwaldowski wciela się w tytułowego Juliusza, nauczyciela plastyki, którego największym utrapieniem jest ojciec nie stroniący od tak zwanego „chwytania dnia”. Kiedy senior imprezowicz dostaje drugiego zawału, a mimo to nie chce zmienić trybu życia Juliusz po prostu musi coś wykombinować… Za scenariuszem stoją Abelard Giza i Kacper Ruciński, ale nie obawiajcie się wielce „stendapowego” humoru, jest całkiem, całkiem, całkiem dobrze.

8.ATAK PANIKI (reż. Paweł Maślona). Film swego czasu porównywany był do Dzikich historii, ale nie dajcie się zmylić, tu nie jest aż tak wesoło. Wydaje mi się, że ten film może być komedią tylko dla tych, którzy uważają pokazane sceny za przejaw bardzo ostrego czarnego humoru. Tutaj nie ma się co śmiać, część z pokazanych sytuacji może przytrafić się każdemu, a pęknięcie balonu cierpliwości i opanowania czasem po prostu musi nastąpić. Owszem, w tym filmie kilka rzeczy można by dopracować, ale ogólnie jest jednym z bardziej nieoczywistych z naszego podwórka w ostatnich latach. Film współscenarzysty dość głośnego Demona z 2015 roku.

7.OVER THE LIMIT (reż. Marta Prus). Film dokumentalny porównywany do Whiplash, który zdecydowanie powinni też obejrzeć Ci, którym podobało się Ja, Tonya. Dzieło Prus przeszło w polskich kinach bez większego echa, a pokazuje bardzo szczegółowo do czego zdolni są ludzie chcący być perfekcyjnymi w konkretnej dziedzinie sportu. I to jak odbijają się na nich treningi oraz wiszący nad głową trenerzy. Mocne to i prawdziwe, intensywne i pełne emocji.

6.JAK PIES Z KOTEM (reż. Janusz Kondratiuk). Kondratiuk tym razem sportretował swoją własną rodzinę i dość specyficzną relację z bratem Andrzejem. Bywa zabawnie, ale też boleśnie i przejmująco. Pierwsze skrzypce grają Więckiewicz i Łukaszewicz, ale Konieczna i Stachura nie pozostają w tyle. Tytuł filmu świetnie oddaje jego zawartość, zapewniam, że zwolennicy bardzo żywego kina obyczajowego będą usatysfakcjonowani. A i same popisy aktorskie robią wrażenie, w końcu Więckiewicz wcielając się w samego Kondratiuka był tuż pod jego czujnym okiem i zdecydowanie dał radę!

5.WIEŻA. JASNY DZIEŃ (reż. Jagoda Szelc). Czy jest to jedno z największych objawień polskiego kina ostatnich lat? A może monstrualnych rozmiarów metafizyczna wydmuszka? Jako, że spory trwają w najlepsze film trafia w sam środek stawki. Ten film to thriller psychologiczny, jednocześnie oniryczny i manieryczny, monotonny, zdecydowanie inny od tego co powstawało na naszym filmowym podwórku. W niezmąconym życiu dwójki bohaterów niespodziewanie pojawia się biologiczna matka ich córeczki. No i zaczyna się robić dziwnie, a wszystko to w otoczeniu lasów i jezior tyleż pięknych co przerażających.

4.7 UCZUĆ (reż. Marek Koterski). Koterski ponownie rozprawia się z przeszłością tym razem pokazując nam Adasia Miauczyńskiego wspominającego swoje dzieciństwo. Nie wszystkim spodobała się konwencja przyjęta przez twórcę kultowego Dnia świra, na pewno jednak reżyserowi nie można odmówić pomysłowości i ubrania treści w nieoczywistą, mogącą drażnić formę. Tak czy siak łatwo tego filmu z pamięci się nie wyrzuca.

3.FUGA (reż. Agnieszka Smoczyńska). Film niesiony na barkach wielce utalentowanej Gabrieli Muskały. Główna bohaterka zostaje odnaleziona po dwóch latach od zniknięcia. Nie pamięta kim była, nie pamięta swojego dawnego życia. I zdecydowanie nie chce wracać do tego co zastaje w nowej dla niej rzeczywistości. Co tak właściwie chce nam przekazać twórczyni niepokornych Córek dancingu? Pozostaje Wam obejrzeć i sprawdzić, to nie jest łatwy i przyjemny seans, ale zdecydowanie zasługujący na Wasz czas.

2.KLER (reż. Wojciech Smarzowski). O tym filmie powiedziano już bardzo wiele i dalej obstaję przy swoim. Że w zależności od tego jak jesteśmy wychowani, jakie udało nam się wyrobić zdanie o kościele przez cały czas naszego życia na planecie Ziemia tak ten film zostanie przez nas odebrany. Dla każdego z osobna ten seans będzie inny, bardziej lub mniej wiarygodny, pewne jest, że to film odważny, sprawnie nakręcony i ze świetną obsadą. A czy dobry, czy zły to już każdy sobie sam oceni.

1.ZIMNA WOJNA (reż. Paweł Pawlikowski). Może się wydawać, że Zimna wojna opowiada po raz setny tą samą historię o miłości i nienawiści, o niemożności bycia razem, a jednocześnie o pragnieniu dzielenia życia. Uwodzą w tym filmie zdjęcia, uwodzą Kulig i Kot, a całość ma wielce uniwersalny wydźwięk mimo, że dzieje się w latach 50-tych ubiegłego wieku. Czy będą Oscary? Ciężko stwierdzić biorąc pod uwagę, że główną konkurencją jest wielokrotnie nagradzana Roma. Brawo dla Pawlikowskiego za konsekwentne realizowanie swoich wizji. A Kuligowej życzę międzynarodowej kariery, zdecydowanie zasługuje! I to by było na tyle, dzięki za uwagę i do przeczytania next time!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s