Oj jak boli, czyli poważne aktorów wypadki na planie (CZĘŚĆ 1)

Praca aktora nie polega jedynie na odtwarzaniu postaci, jej charakteru i motywacji. Niektórzy szaleńcy podejmowali się kaskaderskich wyczynów narażając swoje życie (czasem też życie innych osób na planie). Często oglądając filmy, nie zdajemy sobie sprawy, że przed naszymi oczami jest zapis rzeczywistych wypadków. Uwzględnienie ich w ostatecznych wersjach produkcji sprawia, że są one znacznie atrakcyjniejsze i bardziej naturalne. Dziś chciałbym Wam pokazać pięć sytuacji, w których aktorzy skrzywdzili się na potrzeby roli. Dajcie znać w komentarzach, o których historiach już wiedzieliście!

LEONARDO DICAPRIO na planie filmu Django (2012)Chcę wierzyć w to, że Oscar za kreację w Zjawie był w rzeczywistości zadośćuczynieniem za krzywdę, jaką wyrządził sobie ten aktor na planie filmu Tarantino. Podczas mrożącej krew w żyłach scenie z młotkiem i czaszką Leo zmiażdżył szklankę, rozcinając sobie rękę bardzo dotkliwie. Mimo krwawienia kontynuował swoją grę i WYSMAROWAŁ TWARZ SWOJĄ KRWIĄ Kerry Washington. Zapis tego szokującego obsadę wydarzenia zobaczyliśmy w finalnej wersji filmu. Respekt za zachowani, nomen omen, zimnej krwi przez obsadę i ekipę kręcącą film. To się nazywa wczucie w rolę!

JEREMY RENNER na planie filmu Berek (2018). To musiało strasznie boleć. Jeremy Renner podczas sceny, w której skacze ze stosu krzeseł o wysokości ponad pół metra ZŁAMAŁ SOBIE OBIE RĘCE. W tej rozrywkowej, całkiem sympatycznej komedii o grupie kolesi, którzy grają w ekstremalną odmianę berka nie brakowało scen rodem z filmów o parkourze. Co ciekawe ujęcie nie było udane, nie poszło według scenariusza i Renner powtórzył swój manewr tym razem prawidłowo. Dopiero po odwalonej robocie udał się do szpitala by usłyszeć łamiącą wiadomość.

JIM CAVIEZEL na planie Pasji (2004) Tutaj sytuacja jest wręcz boskiego kalibru. Caviezel podczas sceny kazania na Górze został PORAŻONY PRZEZ PIORUN. Musiało to wyglądać niczym sam znak od Boga, aktor opowiadał, że postronni widzowie widzieli jak wokół jego postury pojawiła się poświata, a jego głowa zapłonęła. Porażające doświadczenie!

SYLVESTER STALLONE na planie Rocky’ego IV (1985). Sylwek poprosił Dolpha Lundgrena by ten go znokautował. No i się doczekał na tyle mocnego uderzenia, że WORKI OSIERDZIOWE NABRZMIAŁY ZA BARDZO I ZACZĘŁY UCISKAĆ SERDUCHO. Tym samym Stallone musiał spędzić 9 dni w szpitalu, gdzie intensywnie się nim opiekowano. Uraz porównywano do tego co może wydarzyć się z ludzkim ciałem po wypadnięciu przez przednią szybę samochodu.

JACKIE CHAN na planie filmu Zbroja Boga (1986). Jackie Chan sam sobie jest okrętem, sterem, kapitanem, wędką i rybą. Krótko mówiąc wykonuje wszystkie karkołomne kaskaderskie manewry często ryzykując życiem. W 1986 roku prawie powitał się ze swoim stwórcą. Jackie miał skoczyć ze ściany zamku na drzewo, za pierwszym razem poszło gładko, ale chciano spróbować innego ujęcia i tym razem spadł z wysokości ponad 25 stóp głową wprost na skałę. Skończyło się na połamanej czaszce, a KAWAŁEK KOŚCI WBIŁ MU SIĘ W MÓZG. O tym, że jest bardzo niedobrze świadczyło krwawienie z uszu, Chan został przewieziony do szpitala na natychmiastową operację głowy i po dziś dzień w miejscu dziury w głowie ma specjalną zatyczkę. Mam nadzieję, że czytają to osoby, które uważały, że ten maniak nie zasługiwał na Oscara za całokształt swojej twórczości.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s